Poprawa konkurencyjności przedsiębiorstw i możliwość powstrzymania cen dla konsumentów to główne korzyści z wprowadzenia pakietu wsparcia firm w ramach tzw. Tarczy Solidarnościowej. Szczegóły pakietu przygotowanego przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawił minister Waldemar Buda podczas konferencji prasowej 19 września.

Proponowane rozwiązania przewidują m.in. przyśpieszenie budowy tzw. bezpośrednich linii energetycznych. Mogą one łączyć jednostki wytwarzania energii, w tym w szczególności ze źródeł odnawialnych (np. farmę wiatrową, zaporę wodną, farmę słoneczną) bezpośrednio z odbiorcą.

Pakiet zawiera też wsparcie dla przedsiębiorstw, których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3% wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez KE.

Bezpośrednie linie energetyczne

Rozwój linii bezpośrednich pozwoli przedsiębiorstwom zwłaszcza z sektorów energochłonnych np. cementowni, papierni, wytwórni chemikaliów pozyskać zieloną energię i obniżyć koszty. Chcemy uprościć proces inwestycyjny przy tworzeniu bezpośrednich linii inwestycyjnych – nie będzie jak obecnie wymagana zgoda prezesa URE – powiedział minister Waldemar Buda podczas konferencji w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Obniżenie kosztów energii będzie możliwe dzięki wyeliminowaniu wielu dodatkowych opłat, które teraz ponoszą użytkownicy powszechnej sieci elektroenergetycznej. To m.in. opłata mocowa (pobierana za gotowość do zabezpieczenia dostarczania prądu), kogeneracyjna (służąca do promowania bardziej ekologicznych technologii tworzenia prądu) czy sieciowa zmienna.

Szacowana łączna oszczędność dla odbiorców przemysłowych to 3,34 mld zł rocznie.

Wartość nowych inwestycji w Polsce w wyniku wprowadzenia linii bezpośredniej (tylko w przypadku nowych inwestycji w OZE dla odbiorców przemysłowych i nowych inwestycji w ramach PSI) może wynieść ok. 37 mld zł. Budowa linii bezpośrednich ma przede wszystkim przysłużyć się rozwojowi modelu energetyki rozproszonej, gdzie energia jest wytwarzana przez małe jednostki lub obiekty produkcyjne dla użytku lokalnego. Ma również zachęcić do inwestowania w nieduże jednostki wytwórcze oparte na odnawialnych źródłach energii, które będą lokalnie zasilały obiekty.

Wsparcie dla firm energochłonnych

W lutym tego roku przyjęta została także zmiana ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych. Celem jest poprawa konkurencyjności polskiego przemysłu i przeciwdziałanie przenoszeniu produkcji do krajów trzecich – poza UE np. do Chin, Indii czy Turcji – zaznaczył minister Buda.

O wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w przypadku których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3% wartości produkcji oraz które działają w branżach wskazanych przez KE w załączniku do Tymczasowych Ram jako „sektory szczególnie odczuwające skutki kryzysu”. To m.in. produkcja wyrobów hutniczych, ceramicznych kafli i płytek, nawozów i związków azotowych, szkła płaskiego i gospodarczego.

Okres realizacji programu obejmuje 2022 rok. Istnieje też możliwość jego przedłużenia na przyszły rok oraz z zaznaczeniem, że warunkiem dla wypłat rekompensat za 2023 rok jest wydłużenie obowiązywania bądź modyfikacja Tymczasowych Ram.

Planowane kwoty wsparcia:

  • do 2 mln euro – w przypadku gdy wzrost cen energii i gazu w okresie luty 2022 – grudzień 2022 wyniesie przynajmniej 100% w stosunku do ceny jakie przedsiębiorstwo poniosło w ubiegłym roku.
  • do 25 mln euro – w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunku wzrostu cen.

Program będzie uzupełnieniem programu rekompensat kosztów pośrednich dla przemysłów energochłonnych. Budżet programu rekompensat przewidzianego na lata 2022-2031 to 45,4 mld zł.

Źródło: Ministerstwo Rozwoju i Technologii